Kwiaty na słońce – najlepsze byliny na stanowiska słoneczne.

Wybór nie jest łatwy, tym bardziej że jestem na ukończeniu robienia opisów do roślin w naszym sklepie internetowym. Wymagania wobec najlepszych kwiatów są duże. Efektywność kwitnienia, a może długość okresu kiedy pojawiają się kwiaty. Czy wybrać rośliny które sadzimy w ogrodach najczęściej, czy te które sprzedają się najlepiej? Bo wcale jedno z drugim się nie pokrywa. Cech kwiatów wieloletnich można wymieniać w nieskończoność. Zapraszam do lektury mojego zestawienia.

Kwiaty na słońce – moje top 5 najlepszych bylin

Szałwia omszona seria Sensation® Compact(łac. Salvia nemorosa)

Nazwa troszkę długa ale bardzo istotna, bo szałwie omszoną znałem już wcześniej ale nie zwróciła ona zbytnio na siebie uwagi, białe lub fioletowe kwiaty do 50cm wysokości, pokładała się jak kocimiętka, fajne ale bez szału. Natomiast pod seria Compact to już co innego. Przede wszystkim krzewi się od dołu, osiąga do 25cm wysokości i nie leży. Tylko jest zwarta, a kwiaty są gęsto ułożone na roślinie. Wyróżnia się z serii odmiany Deep Blue, Bright Rose, Violet i White. Wszystkie są godne polecenia. Z uwagi na kolor kwiatów najpopularniejsza jest Deep Blue i Violet. Okres kwitnienia to ogrodowa bajka. Katalogi podają od VI do VII. Na szczęście się mylą. Szałwie z tej serii kwitną aż do przymrozków! Powtarza kwitnienie. Nie ma dużych wymagań glebowych, lubi słońce. Nie chwyta żadnych chorób grzybowych. Jedynie małe ślimaki lubią liście. Świetna alternatywa jeśli chodzi o lawendę. Podobny kolor kwiatów, ale kwitnie dłużej. Nie przemarza, ale ma jeden minus – nie pachnie. Jest to też jedna z niewielu roślin po którą klienci wracają. Tak do naszego centrum ogrodniczego jak i z ogrodów które zakładamy. Zdjęcia opowiedzą resztę.

Ostróżka ogrodowa – łac. Delphinium cultorum

Są rośliny, które się pozna i jest zachwyt. Chcę ją mieć! Mija jeden rok, drugi rok i już tak bardzo nie wpada nam w oko. Ostróżka ogrodowa do nich nie należy. Posadziłem ją lata temu w ogrodzie u rodziców, dostałem gdzieś. Kolejnego roku nie poznałem rośliny którą sadziłem. Piękna kępa powcinanych liści, i potężne błękitne kwiatostany od 30-50cm długości. Cały ‘krzak’ z kwiatostanami był wyższe niż ja. Lata mijały, a zachwyt pozostał do dziś. W okresie kwitnienia nie da się przejść obok niej obojętnie. Mnogość kolorów też jest spora od białego przez różowy po niebieski. Oczywiście w różnych odcieniach i wariantach. Okres kwitnienia bardzo dobry, pełnia lata. Wtedy kiedy kwiatami cieszy już mniej roślin ogrodowych, a do jesiennych kompozycji jeszcze brakuje kilku tygodni. Poniżej zdjęcia polecanych odmian
z serii Magic Fontain ‘Dark Blue White Bee’ oraz ‘White’.

Floks wiechowaty – Phlox paniculata

Kolejna sztandarowa bylina rabatowa do pełnego słońca. Mam wrażenie, że z roku na rok jest zapominana co raz bardziej. Okres kwitnienia, czyli druga połowa lata sprawia, że jest ciężko sprzedawana w centrach ogrodniczych, kiedy to sprzedaż jest najmniejsza. Wiosną wygląd tej byliny niestety nie jest atrakcyjny. Kwitnie od lipca do sierpnia, czasami zahaczy o wrzesień. Jednak u byliniarzy to obowiązkowa pozycja w ogrodzie. W zależności od odmiany osiągają od 60cm do 100cm w okresie kwitnienia. Z uwagi na wysokość i okres kwitnienia powinna być sadzona w drugiej linii, tak aby przed nią rosło coś niższego. Ilość odmian o różnych kwiatach jest ogromna. Nie widziałem chyba tylko żółtego floksa szydlastego i czarnego. Co nie znaczy że ich już nie ma. Ilość, wielkość i czas w jakim pojawiają się efektowne kwiaty decydują o pojawieniu się tej byliny w moim zestawieniu. Polecam odmiany floksa szydlastego Pink with Eye oraz White with Eye widoczne na zdjęciach poniżej.

Pysznogłówka ogrodowa ‘Balmy Rose’ – Monarda didyma

Kolejna zapomniana bylina z babcinych ogródków, która powoli dzięki nowym odmianą przeżywa swój renesans. Ze względu na swój zapach i właściwości lecznicze zwana też jest bergamotką. Standardowe odmiany osiągają około 1m wysokości. Dla gatunku wyróżniające są kwiatostany, które dla mnie mają coś w sobie z jeżówek i z chabrów bławatków. Nie ma dużych wymagań i lubi stanowiska słoneczne, ale dobrze aby gleba była wilgotna. Odmiana Balmy Rose wyróżnia się niższa wysokością w odróżnieniu od czystego gatunku. Osiąga zaledwie do 30cm wysokości. Mniejsza wysokość rekompensuje mocne krzewienie u podstawy. Rośliny po prostu są nabite kwiatami. Barwa kwiatu też nie jest obojętna dla dekoracyjności tej rośliny. Kolor jest bardzo intensywny.

Lobelia okazała Starship Scarlet – łac. Lobelia speciosa

Bylina, którą znam najkrócej, bo raptem od zeszłego roku. Była obawa, że może nie zimować, ale przezimowała tak w doniczkach, jak i wysadzona do gruntu (gruzu) przy chodniku przed naszym ogrodem na Olszanicy w Krakowie. Już sam fakt, że trafiła przed wjazd do naszego centrum ogrodniczego w towarzystwo róż Kordes Brillant świadczy o potencjale tej byliny. Szkarłatnoczerwone kwiaty, bo taki jest kolor kwiatów docenił też ktoś kto wykopał (ukradł) kilka sadzonek z gruntu. W porównaniu z poprzednimi bylinami z zestawienia, ozdobne są nie tylko kwiaty, ale i liście. Kolor liści przechodzi od zielonego po ładny czekoladowy. Osiąga do 40cm wysokości i widać ją z daleka. Zdjęcia nawet nie oddają głębokiego koloru kwiatów, który trzeba zobaczyć na żywo.

Wymienione byliny na stanowiska słoneczne mają jedną wspólną cechę. Przy dłuższych okresach suszy wymagają podlania, oprócz szałwii omszonej. Przy tym gatunku wskazane też jest bardzo ograniczone nawożenie, lub nawet jego zaniechanie. Reszta bylin z uwagi na wielkość kwiatów lubi ‚jeść’.

Kwiaty na słońce, to pierwsze zestawienie moich ulubionych bylin. Jeśli podobał Ci się wpis, to zapraszam do polubienia mojej strony na facebooku (kliknij TUTAJ). Dowiesz się o nowych artykułach oraz poradach ogrodniczych. Cyklicznie publikuje też konkursy z roślinnymi nagrodami, oraz kupony rabatowe do naszego sklepu wysyłkowego z bylinami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *